Home >> Blogowanie,Frolonaise,Nowe >> Bienvenue chez la Frolonaise !
Bienvenue chez la Frolonaise !

Drodzy Czytelnicy !!!

Nastał dzień, w którym oddaję w Wasze ręce mojego starego/nowego bloga. Jak widzicie, oprócz nazwy, zmienił się także jego wygląd i struktura, bo jak szaleć, to na całego. ;) Zanim jednak rozhulam się na dobre, chciałabym Wam opowiedzieć o tym, co mnie skłoniło do zmian.

Dlaczego Frolonaise? 

Frolonaise (czyt. frolonez) była pomysłem mojej koleżanki z Klubu Polki na Obczyźnie – Ani. Jest ona twórcą wielu wspaniałych miejsc i przedsięwzięć w sieci. Zachęcam Was do odwiedzenia chociażby jej bloga – Aniversum. Kiedy tylko Ania wystukała na klawiaturze „frolonaise”, od razu wiedziałam, że jest to strzał w dziesiątkę. „Fr-” na początku od Francji w której mieszkam „-oloniase”, aby podkreślić fakt, że jestem Polką (po francusku Polonaise).

Jesteście ciekawi, co stało się z grugrubleble*? Julka skończyła w zeszłym roku trzy lata i ma niewiele wspólnego z gruchającym bobasem. Blee nadal kręci nosem na wiele rzeczy, ale mimo to, ten przydomek przestał do niej pasować. Dziewczyny urosły a mnie przybyło kilka zmarszczek pod oczami. Siwych włosów nie odnotowałam, ale podobno u blondynki trudniej się ich dopatrzeć. Stara nazwa po prostu przestała pasować do tego miejsca.

Zmiany w życiu, zmiany na blogu

W życiu prywatnym już od jakiegoś czasu przygotowuję się do zmian. Największą jak na razie jest oczywiście zmiana pracy. Wczoraj podpisałam papiery dotyczące rozwiązania mojej umowy o pracę. 31. marca po raz ostatni stawię się w kwiaciarni, w której przepracowałam ponad trzy lata. O tym, co będzie dalej nie chcę na razie za bardzo pisać, bo wszystko dopiero się układa i krystalizuje. Jedno jest pewne, nareszcie będę miała więcej czasu na blogowanie.

Co znajdziecie u Frolonaise?

Informacje praktyczne

Ponieważ nie boję się już francuskiej biurokracji, na blogu znajdziecie dużo nowych przydatnych wpisów z tego zakresu. Dowiecie się więcej o francuskich świętach i tradycjach oraz o tym, co w polityce piszczy. Będę też nadal Was oprowadzać po dziecięcym świecie i wszystkim, co z nim związane. Pojedziemy również razem w różne podróże – te małe i te duże. 

Nowosć – rozrywka i plotki

Dla urozmaicenia i żeby zachęcić Was do częstszych odwiedzin, w kolumnie po prawej stronie znajdziecie dwie nowe rubryki. Hit d’hier et d’aujourd’hui to zakładka, do której trzy razy w tygodniu, będę Wam wklejać muzyczne hity do posłuchania. Będą to zarówno całkiem nowe utwory, jak i te z dawniejszych lat. Czym żyje Francja będzie swoistego rodzaju zakładką plotkarską, w której będę starała się pisać na bieżąco informacje z pierwszych stron francuskich gazet.

Subiektywnie o Francji i nie tylko

Pomimo tego, że zamierzam na Frolonaise dzielić się z Wami dużą dawką informacji praktycznych, blog nadal zostanie moim miejscem w sieci. Zastrzegam więc sobie prawo do pisania moich subiektywnych opini o życiu we Francji, o problemach i radościach różnego rodzaju. Nadal będę spisywać moje przemyślenia, niekoniecznie związane z Francją. Wszystkie wpisy osobiste i związane z blogowaniem będziecie mogli przeczytać w kategorii Frolonaise. 

Projekty

Ta część mojego pomysłu na nowy blog, będzie niestety musiała poczekać do kwietnia. Cykl o Legii Cudzoziemskiej mam już rozpisany, ale tylko na kartce papieru. Ponieważ chciałabym, żeby był rzetelny i doskonały pod każdym względem, zajmę się tym na spokojnie w kwietniu. Myślę też o innym projekcie, który dopiero rodzi się w głowie a który może Wam się spodobać. 

Gotowi na nowego bloga?

Jeśli tak, to zapraszam Was do zwiedzenia mojego nowego miejsca w sieci. Napiszcie proszę w komentarzach, jakie są Wasze pierwsze wrażenia. Czy jest coś, co się Wam spodobało szczególnie lub ewidentnie nie przypadło do gustu? O czym chcielibyście przeczytać w szczególności i co najbardziej Was interesuje? Jestem bardzo ciekawa Waszych opinii i jednocześnie proszę o wyrozumiałość. Strona ma jeszcze pewnie jakieś mankamenty, których nie dopracowałam, ale niestety nie mogłam się doczekać, żeby ją Wam zaprezentować i nie chciałam dłużej zwlekać z premierą. 

Dla niewtajemniczonych- blog istniał pierwotnie pod adresem grugrubleble.com a nazwa nawiązywała do moich córek – trzyletniej dziś Julki i dziewięcioletniej Victorii. 

the author

Już ponad dziesięć lat mieszkam we Francji. Swoją przygodę z krajem nad Sekwaną rozpoczęłam na Korsyce, następnie przez dwa lata odkrywałam Majotte. Obecnie, od ponad czterech lat mieszkam w Fontanay sous Bois, w mieszkaniu z widokiem na cały Paryż. Jestem mamą, żoną żołnierza, kwiaciarką i blogerką z zamiłowania. Na blogu dzielę się z Wami naszą subiektywnie opisaną francuską codziennością. Opowiadam też o świętach i zwyczajach oraz o naszych podróżach - tych małych i tych dużych.

  • Mój drugi dom ;)

  • Należę do Mocarnych

  • Znajdź mnie na blogowej mapie FR

  • Archiwa

  • Kategorie

Top